Witajcie, dzisiaj zobaczyłam świąteczną reklamę w tv. Chyba jedna z
pierwszych, co i tak nie jest złym wynikiem jak na połowę Listopada.
Czas świątecznego szału uważam zatem za rozpoczęty :) Przypomniałam
sobie z tej okazji o wyczarowanych przeze mnie choinkach, które w
zeszłym roku rozeszły się jak świeże bułeczki. Pochwalę się, że jedna z
nich trafiła nawet do Francji! Zdążyłam uwiecznić tylko kilka z nich. W
tym roku zdjęć będzie na pewno dużo więcej ;)


Śliczne:)
OdpowiedzUsuńCiekawa jestem na co je przykleiłaś......
Ta z orzechów pomysłowa:)
Właściwie to użyłam kleju na gorąco. Nie obyło się bez oparzeń, ale opłacało się. Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam
OdpowiedzUsuńGłupio zadałam pytanie, bo na klej to z pewnością, ale ta podstawa, gotowa czy zrobiłaś z kartonu? Już mam wszystkie składniki przygotowane, ale ta podstawa mnie nurtuje:)
UsuńI nie wiem, czy tak chcesz, ale zanim doda się u Ciebie komentarz to trzeba te literko-cyferki anty-robotowe wpisywać i cholery dostać można:) Ja to wyłączyłam w czortu....
Podstawa z kartonu wykonana samodzielnie. Proponuję użyć czegoś mocniejszego niż zwykły blok techniczny.
OdpowiedzUsuńA co do literko-cyferek, to dzięki za sugestię :) dopiero zaczynam przygodę z blogiem, więc każda uwaga mi się przyda! Zaraz pokombinuję jak się tego pozbyć. A Ciebie zapraszam do pochwalenia się wynikami pracy :) pozdrawiam